W niedziele rano wyjechaliśmy w okolicę Doliny Wieprza w Lubelskiem. Pogodę mieliśmy dobrą. Odwiedziliśmy stawy w Rykach, Chrustnem, Ułężu, Sobieszynie i Siemieniu. Wyjrzeliśmy również na Wieprz z mostu w Jeziorzanach. Łącznie zaobserwowaliśmy 85 głównie pospolitych gatunków ptaków.
Na Stawach w Rykach mieliśmy kilka śpiewających dzwoni (głównie młode samce) oraz standard ptaków trzcinowiska. W wierzbach ostro pogwizdywały remizy, słyszeliśmy też śpiew zaganiacza. Podczas przechadzki po groblach widzieliśmy przelatującego bączka. Nad taflą wody latały 3 gatunki z rodzaju Chlidonias i rybitwy rzeczne oraz śmieszki i mewy srebrzyste. Na stawach żerowały perkozy dwuczube i rdzawoszyje oraz zauszniki. Towarzyszyły im głowienki, czernice, krzyżówki i łyski. W przybrzeżnych trzcinach wypatrzyliśmy również kokoszkę wodną oraz wodnika.
Wspólnie z Dawidem Kozłowskim wybraliśmy się na objazd kilku kompleksów stawów w województwie lubelskim. Na naszej trasie znalazły się Ryki, Ułęż, Siemień oraz rozlewiska Wkrykoło miejscowości Jeziorzany. Pogoda z rana była pochmurna ale bezdeszczowa, po południu wyszło na chwilę słońce aby znowu się schować koło 14:00 za chmurami.
W Rykach byliśmy koło godziny 6:00. Na stawach mieliśmy 3 gatunki perkozów: rdzawoszyje, dwuczube i zauszniki, wszystkie rybitwy z rodzaju Chlidonias oraz rybitwy rzeczne i 2 rybitwy białoczelne, głowienki, czernice, cyranki i krakwy. Na zachodnich stawach mieliśmy również ponad 50 mew małych. Na jednym spuszczonym stawie zlokalizowanym przy drodze na Lublin oprócz kilkunastu śmieszek z pobliskiej kolonii żerował bocian czarny. Poza tym z ciekawszych mieliśmy głosowo wilgę, dudka i kilka kukułek oraz trzcinowy standard: brzeczki, trzcinniczki, trzciniaki, rokitniczki.
Na pojedynczym spuszczonym stawie w Chrustnem było nam dane obserwować pierwsze tego dnia bekasowate. Na błotku żerowało stadko kilkudziesięciu batalionów, kilku łęczaków, rycyk, biegus zmienny i sieweczka obrożna.
Stawy w Ułężu trochę nas rozczarowały. Poza wszędobylskimi rybitwami białowąsymi i rzecznymi obserwowaliśmy jeszcze ponad 30 gęgaw (niektóre z młodymi) oraz pustułkę i cierniówkę.
Z Ułężu zdecydowaliśmy się pojechać bezpośrednio do Siemienia. Po dojechaniu na miejsce eksplorację zaczęliśmy od stawów znajdujących się w północnej części kompleksu. Na 3 spuszczonych stawach obserwowaliśmy kilka gatunków bekasowatych: biegusy zmienne, 2 kwokacze, 2 rycyki, łęczaki, bataliony i krwawodzioby.
Poza tym z ciekawszych jeden bielik i para błotniaków stawowych. Na środkowej część kompleksu duże mniej ciekawie. Widzieliśmy kormorany, gęgawy, płaskonosy i cyranki.
Na zakończenie wyprawy, idąc za radą Mariusza Materka, wyjrzeliśmy na chwilę na rozlewiska Wkry w Jeziorzanach. Było to chyba najciekawsze miejsce z całej wyprawy. Na zalanych łąkach w sąsiedztwie mostu żerowało kilkaset batalionów i łęczaków oraz pojedyncze krwawodzioby, biegusy zmienne i samotniki.
Udało się wypatrzeć również 2 brodźce śniade. W oddali żerowała czapla nadobna. Nad rozlewiskami oraz na fragmentach odsłoniętej ziemi obserwowaliśmy rybitwy białoskrzydłe, czarne i białowąse, przy czym tych pierwszych było około 100 osobników.
Stawy w Rykach położone są w gminie Ryki w województwie lubelskim, nieopodal granicy z województwem mazowieckim. Zlokalizowane są w zlewni rzeki Zalesianka (dopływ Wieprza), na południowy-wschód od miasta Ryki. Zostały założone w XIX wieku.
Co?
Stawy w Rykach są miejscem gniazdowania m.in. kilku gatunków perkozów oraz śmieszek. Na przelotach można zaobserwować przegląd kaczek oraz bekasowatych (łącznie z rzadkościami), choć ptaki nie występują w dużych liczebnościach. Regularnie widywane są również mewy małe.
pokląskwy, kląskawki, srokosze, wilgi, zimorodki, ziarnojady (m.in. dziwonie)
turkawki
świergotki rdzawogardłe
Gdzie?
Interaktywna mapa obszaru:
Pokaż Stawy w Rykach na większej mapie Dojazd z Warszawy samochodem jest dogodny. Kierujemy się na Lublin drogą krajową numer 7. Do miejscowości Ryki do przejechania jest około 150 km. Podróż wczesnym rankiem może zając niewiele ponad godzinę pod warunkiem oczywiście, że będziemy przemieszczać się sprawnie. Będąc w Rykach mamy do wyboru dwie drogi w zależności od tego, którą część stawów chcemy eksplorować:
na wschodnią część kompleksu najłatwiej dostać się zjeżdżając z drogi numer 7 po wyjechaniu z Ryków. Po ok. 500 m napotkamy zjazd w prawo na groblę. Zaparkować można parę metrów za zakazem. Alternatywnie można samochód zostawić po drugiej stronie drogi na parkingu przed zajazdem.
na zachodnią część kompleksu dojedziemy skręcając w prawo na światłach w Rykach w ul. Słowackiego a następnie jadąc cały czas prosto przez ok. 2 km (mijamy 1 rondo). Na około 50 m przed przejazdem kolejowym skręcamy w drogę gruntową w prawo. Z tej drogi możemy prowadzić obserwacje.
Jedynie stawy po zachodniej stronie drogi nr 7 są ciekawe. Po wschodniej części kompleksu poruszamy się pieszo po groblach. Zachodnią część można objechać samochodem, prowadząc obserwacje z drogi gruntowej.
Kiedy?
Podczas przelotów wiosną oraz jesienią (głównie maj oraz wrzesień-październik).